poniedziałek, 21 marca 2016

39. HATHAWAY - CZĘŚĆ 3


Hejoo. <- nie mam pomysłu na powitanie ;-;
Wiem, że post miał być najwcześniej w środę, ale mimo, że cały poprzedni tydzień przesiedziałam w domu, to wciąż jestem chora. Dzisiaj idę do lekarza po trzynastej, zobaczymy, czy będę jeszcze siedzieć w domu czy już mam iść do szkoły. Najwyżej przemęczę się jeszcze 2 dni.
Dzisiaj znowu "Hetełejki", bo jakoś mi się fajnie gra tą rodzinką. Nie jesteście do tyłu! :D

HATHAWAY



Uczymy bliźniaczki mówienia.



Pierwsze słowo. c:



Gdy umieją już mówić, trzeba jeszcze nauczyć chodzić.


Nareszcie przysłali wymyślaki! :)


Mamusia i córusia.


Córeczka tatusia.


Siostrzyczki się bawią. <33
Szkoda, że nie mogą ze sobą nawet porozmawiać. :/
WP Ashley to Nick (myślę o przyszłości ( ͡° ͜ʖ ͡°)), a Kimberly to Julie.


Osmaliła się. :c


Potem chciała być bohaterem domu i naprawić pralkę...


... lecz znów się osmaliła! ;-;


Ty tak na serio? :')


Cała rodzina wybrała się na Festiwal Jesieni.
Niestety, nie przebrali się nawet w stroje na dwór, a bliźniaczki były w piżamach. :'))


Mark zbierał dynie, żeby wyciąć lampiony.
 À propos Mark'a - zapomniałam o tym wcześniej powiedzieć, ale ma on trzy gwiazdki osobistości, bo poznał jakichś sławnych ludzi. XD
Taki fejm. Dobrze, że nam paparazzi pod domem nie stoją. :')


Sandra vs. Aurelia


Zrobili sobie rodzinną kartkę okolicznościową.
A tutaj Ari prosi jakiegoś gościa o pojedynek w poławianiu jabłek. XD
*ta czysta twarz*


Jabłuuszkaa.


Aurelia weszła do tego domu strachów...
... i się zsikała. :')


W domciu.


Ari odkryła eliksir.


Takie życie młodego chemika.



Dorośli robią lampiony na Dzień Grozy.


Nastrojowo. XD



Czytanie bajek maluchom.


Kiciuś miał miał.


Marina miała urodziny!
Taka duża, :)


Nie płacz, Kim. :c


Ogląda sobie TV.


Ooch. <3


Aurelia odkryła Metamorfium WP!
Wszystko z myślą o siostrach. <33


Jak się cieszy. :D


Tym razem to Cruz zaczął flirty.


Pierwszy pocałunek! ♥



Jako, iż był to ostatni Dzień Grozy w nastoletnim wieku Aurelii, wysłałam ją na zbieranie cukierków. c: Kocham ten kostium. <33


Liściki miłosne.


Mari pływa w baseniku. Nie wiem tylko, czemu oni wolą ten basen, zamiast tego dużego. ;o


10 poziom logiki i wszystkie eliksiry odkryte!
#geniusz



W oczekiwaniu na Cruz'a musiałam ją czymś zająć.


Randka. :u


Chyba powinno być odwrotnie.


Razem jedziemy do Aurelii.
Kiedy tylko pojawiła się opcja "Zaproponuj stały związek" akurat musiał mieć urodziny! ;-;


Walka. 



Oficjalne zakończenie wieku nastoletniego przez Aurelię Hathaway!


Lasia. :*



I tutaj taka trochę nieścisłość, bo Ari miała taką grupę wiekową, jak jej rodzice...
... musiałam ich postarzyć. :c


Mark bardzo nie ucierpiał.



Teraz Sandra.


Ona niestety gorzej to zniosła. :c



Teraz pora na maluchy. Pierwsza Kim.


Ładna dziewczynka. :)



Druga Ash.


Oo, jaka ładna. c: <3

I to na tyle. c:
Wiem, że trochę szybko akcja toczy się dla tych małolatek, ale sami rozumiecie - życie niemowlaka normalnej długości trwa 3 dni. :D
Już niedługo Wielkanoc, więc liczcie na to, że do przyszłej niedzieli będzie już wiosna u Hathaway'ów. :P Postaram się grać i dawać posty, w miarę możliwości. :3
Do napisania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miłego komentowania. XD
Możesz polecić mi swojego bloga. C: