czwartek, 23 czerwca 2016

42. HATHAWAY - CZĘŚĆ 6


Witamm!
Tak, wieem - nie było mnie od marca. ;-;
A miało być tyle postów, uuupssssik. A tak na serio: po tej przerwie świątecznej jakoś mi się nie chciało grać w Simsy, myślałam, że to może przez znudzenie rodziną - ale nie! Stworzyłam simkę, raz nią zagrałam i nara. :') Więc no. XD Jakoś tak wczoraj siedziałam w domu, stwierdziłam: 'why not? mogę sobie pograć" i tak oto jestem.
A teraz jeszcze speed pytanko: jak tam po roku szkolnym? Jaka średnia? U mnie 4,61, ale jak na najbardziej prestiżową gimbę w rejonie to jestem zadowolona:) Chociaż pamiętam jak rok temu chwaliłam się, że 5,18... piękne czasy. :"D
Mimo, że wiem, że te wakacje miną szybciej niż ww przerwa świąteczna, to ja naiwna nadal wierzę, że wydarzy się coś, co zmieni moje życie. :') 
No i mam nadzieję, że na simowych blogach znowu zacznie się aktywność!
Nie przedłużając tego wstępu *lol*, zaczynaaam!

HATHAWAY



Urodziny Kim, w święta hehe:)


Jaka śliczna:(


yummy


Rodzinka + babka w bluzie z dziwnym kotem (blaah, pamiętam!)


Ari stwierdziła, że czas iść do pracy


Pieseł ma pchły (? chyba oto chodziło w tym zdj, nie pamiętam, robiłam je
3 miesiące temu:')


jeleń, najs!


Policja ją zgarnęła
ups


Odkąd nauczyłam się robić zdjęcia simom w samochodach
ciągle je robię haha


Cruz się wkurzył lol


'co złego to nie ja'


Dobra sis zdjęła szlaban 


i jeszcze nauczyła ją prowadzić


biedne dziecko
dorastać w cukierkowo-różowym pokoju..


#tenpełnyautobus


Chyba przysłali wymyślaka (nie pamiętam:( sad)


ten też znalazł pracę
jakąś magią świąt mi to zdjęcie 'pachnie'


gadu gadu


szpan na furę ojca


nie wierzę...


NIE PLZ NIEE UMIERAJ


mama ją uratowała


yay żyje


NIE WYJDŹ STAMTĄD PRZECIEŻ TY SIĘ BOISZ WODY


nie


niee


nieee!


grała w szachy o życie


i przegrała:(


:(


W związku z tą sytuacją, Sandra zadecydowała o powrocie reszty dzieci


jest Ashley:)


Nick też;)


zawsze wiedziałam, że coś z tego będzie



luv


ważne pytanie


jej mina:')


jak na 'kujona' przystało, trzeba uczyć - nawet swojego chłopaka na randce!


Urodzinki synka Aurelii, Gerarda^^


Zawsze mnie to śmieszy, że odkładają dziecko na podłodze


blondi jak mamcia


gili gili haha whaat


Rodzina w komplecie 


'omg muszę wynieść talerze'


czyta sobie


'ale jedzie'



Nauka umiejętności


Zwierzaczki
(to światło w czasie pełni jest straszne;/)



Rodacy do pracy


 i do szkoły


o nie!



Jadą na bal, limuzynki i te sprawy hhe


to zaszło za daleko
tak sondze


I jeszcze Aurelia ich przyłapała... wtopaa


przepraszał ją


ale ona nie chciała słuchać


+ poszła naskarżyć


Nie był zadowolony..


Wkurzył się i wynikła awantura.. norma.



ale poszkodowani spróbowali wybaczyć


Chociaż potrzebny był eliksir na poprawę nastroju:)

Ook, to już koniec. Wiem, że dużo się wydarzyło, ale jesteście mega do tyłu i chcę trochę nadgonić. XD W ogóle. to nie będzie ostatni post w tym tygodniu, bo mam dla was jeszcze jedną część całą, a drugą wypełnię pewnie dziś/ jutro w czasie grania.
No to... miłego zakończenia roku szkolnego jutro! :D
Do napisania!

1 komentarz:

Miłego komentowania. XD
Możesz polecić mi swojego bloga. C: