Heyhey!
Jak tam po zakończeniu?:) U mnie, jak mówiłam, średnia 4,61, więc nie jest źle.
Opowiem wam jeszcze historię z dzisiaj. XD
Kupiliśmy dla każdego nauczyciela róże i przynieśliśmy je do szkoły, ale okazało się, że większości dzisiaj nie ma. :') Więc ja, jako gospodarz, musiałam coś zrobić z tymi kwiatami. Połowę daliśmy wychowawczyni, a drugą połowę daliśmy jakimś randomowym osobom z korytarza. XD
I ja, i moja kol, podeszłyśmy do woźnej i takie: "Noo, my chciałyśmy dać pani kwiatki". :"D
Koniec szkoły z miłym akcentem... Jeszcze tylko jutro mam ostatni dodatkowy angielski, a reszta to odpoczynek. I tak do września. XD
A tak w ogóle, piję sobie teraz herbatę *zwariowałaś?! JEST 30 STOPNI!*, moją ulubioną - Earl Grey + masa cytryny.:) Ale to nie najgłupsza rzecz, jaką zrobiłam... Najgorszą rzeczą było pójście na pizzę. Nie, że mam coś do jej smaku, ale w pizzeri było tak gorąco, że myślałam, że się tam rozpłynę. :x
Haha, no i to chyba tyle w tym wstępie. :') (wiecie, że uwielbiam się rozpisywać)
HATHAWAY
Relaks w basenie. :D
Plażing, smażing... ale w nocy.
Król i królowa balu! ♥
A to opiekunka, która przyszła do Gerarda... a, nie. Chyba jednak do psa.
Jadą na wycieczkę. XD
No fajne miejsce im wybrali.
najs
A potem na Festiwal Wiosny (chyba)
omg, moje ukochane wrotki! :')
'ignoruję cię' dens
'nie ignoruję cię' dens
I tradycyjna fotka
NO MORE PHOTOS PLZ
Rodziców nie ma, ale dobra Ashley i tak odrabia lekcje
Trzeba zrobić kolację
Ponętnie
I to 'zajadanie się' hamburgerem... czy coś
Siostrzeńcem też musi się zająć
Szczęśliwy dzieciak
Dog hates bath
ona jest taka wiotka
hha muskuł
nie miała co robić w domu
'Girl in the mirror' wersja: Ashley
Tymczasem śnieg spadł w wiosnę
zabawy teleskopem
A kuku!
Rodzice wrócili z darmowych wakacji... i mama od razu do Gerarda:)
Pary już się pogodziły:))
A to komornik, bo zapomniałam zapłacić rachunki:')
'zostańmy przyjaciółmi'
nie spodobało mu się to
ale zajął się swoją loszką
ostatnie chwile młodości
A tutaj Dzień Miłości (sry tylko takie mam zdj xd)
Aurelia&Cruz ♥
Sandra&Mark ♥
a potem pojechał na jakąś imprezę
(zawsze ignoruję te zaproszenia ale teraz postanowiłam przyjąć)
ale była nudna
więc wrócił do domu
*art*
przydałoby się zapłacić rachunki
Paparazzuch zmarł przed domem
Aurelia do kariery potrzebowała umiejętności "Ogrodnictwo". więc zrobiłam jej ogród
Good job
Urodziny Mark'a
Dziadek już
Sandi też się starzeje
:)
A także Gerard
Słodki z niego dzieciak<:)
(prawie) cała rodzina
dawno nie ćwiczyła, więc ją trochę poganiam hehe
Bica mam
z racji tego iż Gerard to artysta...
... ale mama dba o rozwój umysłowy i uczy logiki
A to Ichigo
Mark dostał prośbę o uczenie jakiegoś nastolatka
Urodzinki Diam:)
I to już będzie tyle dzisiaj.:)
Czy coś jeszcze dodam w tym tygodniu? Nie obiecuję, ale postaram się.
Więc bye, bye! ^^
Do napisania!






























































Ahhh, te wycieczki szkolne w Simsach na cmentarz, zawsze mnie to bawi. xD Muszą być mega interesujące ^^
OdpowiedzUsuńI ten moment kiedy pojawi sie powiadomienie: "Ashley właśnie dostała nagrodę na wycieczce do mauzoleum" :D
Usuńja tam bym wycieczką do cmentarnych katakumb nie pogardziła! ale się duża rodzinka zrobiła, Aurelia i Ashley to jak dwie krople wody, tylko że kolory włosów inne (ha! jak w tej bajce "Księżniczka i Żebraczka") :o Gerard faktycznie słodki<3
OdpowiedzUsuńbuzi!
Jedyne mauzoleum jakie zwiedziłam to Ho Chi Minha w Sajgonie :")
UsuńA co do podobieństwa, to mogę tylko powiedzieć, że niedługo pojawi się ktoś jeszcze bardziej podobny:)